Transakcje bezgotówkowe

money-256280__340Ludzie żyjący i funkcjonujący w dzisiejszych czasach nie wyobrażają sobie dnia bez pieniędzy. Wszystko kreci się wokół nich. Idąc do sklepu na zakupy, czy płacąc rachunki – zawsze sięgamy po pieniądze.  Wiadomo, że jest możliwość transakcji bezgotówkowych, czy drogą elektroniczną, jednakże na koncie bankowym musi być jakikolwiek wkład w postaci pieniędzy. Nie od zawsze pochodziły one z bankomatów. Mają długą historię i rozwijały się przez wiele tysięcy lat. Wraz z rozwojem społeczeństwa, powstała potrzeba bardziej zaawansowanych rodzajów pieniędzy.  Wiele tysięcy lat temu nasi europejscy przodkowie nie znali banknotów ani monet, z których obecnie korzystamy. Handel opierał się na zasadzie barteru – czyli towar za towar. Z pewnością nie było to łatwe, ale musieli radzić sobie przez kilkaset lat, aby przeżyć.  Ponad 2000 lat temu, kiedy nauczono się wytwarzać metale, zwłaszcza te wartościowe, wprowadzono cenę za dane towary. W starożytności monety, jako nowy sposób zapłaty, stanowiły dobre rozwiązanie, gdyż można było je liczyć zamiast ważyć. Dzięki monetom przetrwano przez kolejnych kilka wieków. W czasach nowożytnych zorientowano się, że odlewany pieniądz nie jest zbyt praktyczny. Trzeba było pójść na przód i wymyślono bilety o odpowiedniej wartości. Tak powstały banknoty papierowe, którymi posługujemy się i my.  Pieniądz przeszedł bardzo wiele ewolucji. W ostatnim czasie dąży się do unii walutowych, które będą posługiwały się jedną wspólną walutą, co ma być praktyczniejsze. Jednakże prawdziwą furorę robi bankowość internetowa. Kto by pomyślał kilkaset tysięcy lat temu, że za towar lub usługę będziemy płacić albo zdalnie, albo plastykową kartą. Póki co pieniądz jeszcze jest w obiegu, a biuro rachunkowe jest bezpieczne, zlecenia też jeszcze są i w najbliższym czasie będą.  Karty płatnicze są elektronicznym środkiem płatniczym, umożliwiającym ich posiadaczom korzystanie ze środków zgromadzonych na rachunku bankowym lub środków udostępnionych przez bank w formie kredytu. W tym artykule przedstawię krótki podział kart płatniczych. Karty Debetowe (ang. Debit Cards) – umożliwiają dysponowanie pieniędzmi zgromadzonymi na rachunku posiadacza karty. Rozliczenia wykonywane za pomocą karty muszą mieć pokrycie w środkach znajdujących się na rachunku (nie ma możliwości zrobienia „minusa”). Rozliczenia transakcji wykonywane są natychmiast po otrzymaniu przez bank informacji o ich przeprowadzeniu (wykorzystana kwota jest odliczana z salda rachunku). W zależności od banku zatwierdzenie transakcji może trwać od kilku sekund do kilku dni. Karty debetowe są chyba najpopularniejszą formą zastąpienia gotówki. Karty Kredytowe – (ang. Credit Cards) – wydawane są klientom posiadającym zdolność kredytową (bank ma gwarancję spłaty zadłużenia przez klienta). Klient otrzymuje swój indywidualny limit do wysokości którego może dokonywac transakcji. Wykorzystane środki jest zobowiązany spłacić w całości do końca ustalonego z bankiem okresu lub też w systemie spłat ratalnych. Zazwyczaj banki nie naliczają żadnych odsetek jeśli cała kwota zostanie spłacona w określonym czasie np. do 2 tygodni od daty wystawienia miesięcznego wyciągu transakcji. Klient nie musi posiadać konta w banku, w którym stara się o wydanie karty kredytowej. Sama karta jest rodzajem rachunku (posiada swój unikalny numer).  Karty Obciążeniowe – (ang. Charge Cards) – posiadają oznaczony termin płatności i funkcjonują w ramach rachunku na którym klient gromadzi pieniądze. Posiadacz takiej karty otrzymuje od banku miesięczny i dzienny limit wydatków. Do tej wysokości może wykonywać transakcje kartą. Jest to pewnego rodzaju kredyt (zwolniony od oprocentowania). Klient zobowiązany jest jednak w określonym terminie zwrócić pieniądze. W momencie sumowania wszystkich transakcji klient musi posiadać na rachunku środki na pokrycie długu. W przypadku braku środków naliczane są wysokie odsetki. Karty Wstępnie Opłacone – zwane też są elektronicznymi portmonetkami (ang. Electronic Purse) – posiadają określoną wartość, zakodowaną na pasku magnetycznym karty. Do tej wysokości klient może dokonywać transakcji. Karty te funkcjonują na zasadzie zakupu w banku określonego „nominału” karty (klient płaci bankowi przykładowo 500 zł i otrzymuje w zamian kartę o tej właśnie wartości). Po wykorzystaniu zgromadzonych na karcie środków klient może ją „doładować” i nadal z niej korzystać.

Pożyczki przez Internet

keyboard-400868__340Banki wprowadziły zaostrzone wymagania wobec swoich klientów. Już tak szybko nie dostaniemy pożyczki, jak jeszcze kilka lat temu. I nie wszyscy mogą sie o nią ubiegać. Czy jest jakaś alternatywa? Czy mozna pozyskać pieniądze w inny sposób? Nie zawsze mamy do dyspozycji tyle pieniędzy, ile akurat jest nam potrzebne. Brak oszczędności nie jest jednak przeszkodą do tego, aby spełniać swoje marzenia. Obecnie doskonałym sposobem będzie zdecydowanie się na pożyczkę. Dzisiaj nie trzeba nawet wychodzić z domu, aby ubiegać się o pieniądze, ponieważ pożyczki można zaciągać nawet przez Internet, dlatego też to niezwykle wygodna i interesująca propozycja nawet dla osób, które mają negatywną historię w BIK, brak stałych przychodów. Trzeba jednak pamiętać o tym, że pożyczka na dowód jest jednak nieco droższa od zwykłego kredytu, który można otrzymać w banku. Przede wszystkim jest to związane z faktem, że pobierając pożyczkę, trzeba zapłacić za jej obsługę oraz po części za ryzyko, które jest związane z takim rozwiązaniem, ponieważ dla instytucji pozabankowych lub też banków, które oferują pożyczki na dowód. Strona udzielająca tego rodzaju pożyczki nie wie, czy jesteśmy w pełni w stanie ją spłacić, dlatego też płacimy zazwyczaj wyższe odsetki oraz prowizję, jednak można też trafić na interesujące oferty, które wcale nie wiążą się z wysokimi kosztami. Jeżeli zatem potrzebujesz szybko gotówki i zależy ci na tym, aby mieć zawsze pod ręką wystarczającą ilość pieniędzy, wtedy pożyczka na dowód jest doskonałym rozwiązaniem. Jest szybka, bardzo wygodna do wzięcia, co prawda ma swoje wady, ale i tak korzysta z niej wiele osób, dla których zwykły kredyt bankowy jest nieosiągalny lub też nie mają one czasu na to, aby długo czekać na decyzję. Banki zdały sobie sprawę z tego, że tradycyjna forma komunikacji z klientami nie zaspokaja ich potrzeb oraz jest dla nich niewygodna. Klienci zazwyczaj musieli poświęcić czas na dotarcie do oddziału banku, potem stać w kolejce, sam bank również ponosił większe koszty obsługi.  Powoli rozwinięto jednak nowe metody dostępu do informacji o rachunkach i dokonywania operacji. Pierwszym pomysłem na poprawienie wygody klienta było użycie do tego celu telefonu – dziś w ofercie informację telefoniczną mają właściwie wszystkie banki. Kolejnym środkiem ku zwiększaniu komfortu realizacji operacji przez klienta stały się bankomaty, początkowo umożliwiające tylko dokonywanie wypłat gotówki z rachunku, później również wpłat oraz dokonywanie przelewów. Obecnie oplatają one świat coraz gęstszą siecią pozwalając na dokonanie tego prawie w każdym miejscu na świecie, przez 24 godziny na dobę. Po bankomatach przyszła kolej na komputery i Internet. W ofercie banków pojawił się tzw. Home Banking, polegający na bezpośredniej komunikacji klienta z bankiem za pośrednictwem modemu, komputera oraz specjalnego oprogramowania. W końcu pojawiła się bankowość internetowa, która coraz częściej zastępuje i wypiera Home Banking. Zasadnicza różnica między nimi polega na tym, że w pierwszym przypadku użytkownik łączy się przy pomocy specjalnego oprogramowania (często specjalną, dzierżawioną linią) bezpośrednio z serwerem bankowym, podczas gdy w drugim wystarcza popularna przeglądarka internetowa. Głównym i podstawowym celem bankowości elektronicznej jest zapewnienie dostępu do pieniędzy zgromadzonych na rachunkach klientom – zarówno indywidualnym jak i instytucjonalnym – w prosty i bezpieczny sposób. Początkowo banki tworzyły witryny internetowe, na których zamieszczały informacje na temat swoich produktów. Wiadomości te nie różniły się od tego, co dostępne było w tradycyjnej, papierowej formie promocji. Później wprowadzono możliwość wypełnienia wniosków o kartę kredytową, kredyty mieszkaniowe, samochodowe, gotówkowe czy skorzystania z kalkulatora on-line, udostępniały listę oddziałów i bankomatów, pozwalały na kontakt z bankiem za pomocą poczty elektronicznej. Dodatkowo niektóre banki oferowały mini-poradniki i słowniczki pozwalające zapoznać się z nomenklaturą bankową oraz umożliwiające lepsze rozeznanie się w produktach bankowych. Wszystkie te narzędzia mają na celu zbudowanie więzi i skłonienie użytkownika do powrotu na stronę w regularnych odstępach czasu. Aby utrzymać stałych klientów i pozyskać nowych banki zaczęły oferować pełen dostęp do konta oraz reszty produktów w formie bankowości internetowej. Dodatkowo niektóre banki stworzyły produkty, którymi posługiwać się można jedynie w świecie wirtualnym (karty do dokonywania płatności w Internecie) i które w inny sposób nie mogłyby istnieć.

 

Kredyt odnawialny

euro-602645__340Zaletą kredytu odnawialnego jest jego niskie oprocentowanie, zwykle o kilka punktów niższe od oprocentowania kredytów gotówkowych. Jeżeli chodzi o odsetki, to bank pobiera je tylko od wykorzystanej kwoty zadłużenia. Osoba, która zdecyduje się na kredyt odnawialny, musi pamiętać o bardzo ważnej zasadzie: by spłacić kredyt, potrzebna jest duża dyscyplina. Łatwy i stały dostęp do pieniędzy banku, może sprawić, że zaczniemy z nich korzystać bez namysłu, jakby to był nasz własny kapitał, a wtedy o kłopoty nie trudno. Karta kredytowa Kolejny sposób na zdobycie szybkich pieniędzy. Wykorzystanie limitu na karcie kredytowej. Posiadaczem karty kredytowej można stać się bez zbędnych formalności. Wystarczy słowna deklaracja o wysokości zarobków oraz dowód osobisty. Kartę kredytową można otrzymać nie tylko w banku, oferują ja swoim klientom także duże sklepy: np. Real, Auchan, Carrefour itp. Jeżeli chodzi o plusy karty kredytowej, to chyba największym jest możliwość skorzystania z darmowego kredytu, ale przy spełnieniu dwóch warunków: musimy pamiętać o niepobieraniu pieniędzy z bankomatu oraz zwrócić pieniądze w ustalonym w umowie terminie bezodsetkowym ( zwykle wynosi on 50-60 dni). Minusem karty kredytowej są duże odsetki (nawet 20 %), które będą naliczane, gdy nie uda się nam zwrócić długu w określonym terminie. Trzeba też pamiętać, że nawet nie korzystając z karty, bank naliczy nam raz w roku opłatę za jej posiadanie (kilkadziesiąt złotych). Nad posiadaniem karty kredytowej należy się poważnie zastanowić, bo posiadając kartę z dużym limitem (takim, który przekracza nasze dochody), łatwo można stracić kontrolę nad wydatkami i wpaść w pułapkę kredytową. Tak więc może lepiej zdecydować się na kredyt gotówkowy, wtedy raty trzeba będzie płacić co miesiąc. Kredyt gotówkowy to pożyczka w formie gotówki, którą otrzymujemy z określonego banku na określony termin. Kredyt taki musimy spłacić w określonej liczbie rat w określonym czasie. Kredyty gotówkowe mogą być zaciągane na różnego rodzaju cele konsumpcyjne i nie tylko. Kredyty gotówkowe mogą być zaciągane na bardzo zróżnicowane kwoty, jednak jest to przede wszystkich uzależnione od naszych zarobków. Jest to określane mianem tak zwanej zdolności kredytowej. Kredyty takie są na pewno dobrym rozwiązaniem dla ludzi, którzy potrzebują pilnej oraz szybkiej gotówki, a nie mają pomysłu jak ją uzyskać w inny sposób. Pieniądze są często potrzebne nagle, może to być spowodowane między innymi jakimiś wypadkami losowymi lub tak zwanymi okazjami. W takich właśnie sytuacjach z pomocą przychodzą banki, które w zamian za drobną prowizję oferują nam kredyty gotówkowe, które możemy uzyskać w kilka dni, a nawet kilka tygodni. Jest to uzależnione od wysokości kredytu oraz banku i jego procedur. Kredyty gotówkowe, czyli najpopularniejsze kredyty charakteryzują się tym, że my otrzymujemy gotówkę do ręki lub na konto. Istnieją także tak zwane kredyty gotówkowe, którymi są zazwyczaj między innymi kredyty konsolidacyjne. Przed zaciągnięciem kredytu gotówkowego oraz innych kredytów musimy okazać się odpowiednimi dokumentami. Poręczenie jest umową między poręczeniem a bankiem, w której poręczyciel zobowiązuje się do wykonania zobowiązania dłużnika w przypadku, gdyby dłużnik sam zobowiązania nie wykonał. Poręczenie jest, jak wiadomo, umową, a nie jednostronną czynnością prawną. Dlatego do jego powstania konieczne jest nie tylko oświadczenie poręczyciela, ale również jego przyjęcie przez bank. Umowa poręczenia nie wymaga żadnej kwalifikowanej formy, jest więc być zawarta ustnie, a nawet per facta concludentia – jednak z wyjątkiem oświadczenia poręczyciela, które pod rygorem nieważności jest złożone w formie pisemnej. Jako forma zabezpieczenia cudzej wierzytelności poręczenie jest wtórne wobec istniejącego między bank a kredytobiorcą stosunku zobowiązaniowego. Zobowiązanie poręczyciela i jego zakres zależy od zobowiązania dłużnika głównego. Wraz ze spłatą kredytu lub wygaśnięcia zobowiązania głównego z innych przyczyn, gaśnie także zobowiązanie wynikające z udzielonego poręczenia.

Szybkie chwilówki

money-209738__340Na terenie naszego kraju istnieje spora liczba banków. Wiadomo, że posiadamy w nich konta, ale czasami nie mamy na nich żadnych pieniędzy, a ich potrzebujemy. W takiej sytuacji banki ratują nas ekspresowymi pożyczkami, takimi jak chwilówki, na które możemy zdecydować się praktycznie w każdej chwili. Dzięki chwilówkom możemy w bardzo szybkim tempie dostać pieniądze do ręki. W niektórych bankach zajmuje to naprawdę tylko chwilę. Widać więc wyraźnie, że takie chwilówki to idealna opcja dla osób, które potrzebują pieniędzy w naprawdę szybkim tempie, bo nie mogą na nie dłużej czekać, także warto bliżej przyjrzeć się chwilówkom. Trzeba wiedzieć jedno – astronomicznych kwot tam nie dostaniemy. Wyskość takich pożyczek waha się w granicach kilku tysięcy złotych. Chwilówki jak sama nazwa wskazuje pożyczane są przez banki lub też firmy prywatne na krótki czas, a potem trzeba je oddać, więc powinniśmy je zaciągać tylko i wyłącznie wtedy, gdy będziemy całkowicie pewni tego, że damy je radę w szybkim tempie spłacić, co w tym wszystkim jest zdecydowanie najważniejsze. Chyba każdy z nas zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że taka chwilówka to idealne rozwiązanie, zwlaszcza dla tych, którym zależy na czasie. Przy jej zaciąganiu nie trzeba wypełniać żadnych niepotrzebnych formalności, wystarczy nam tylko dowód, co jest bardzo dobrą informacją dla zainteresowanych osób. Na pewno warto skorzystać z takich chwilówek, gdy potrzebne są nam szybkie pieniądze, jednak trzeba też wiedzieć, że koszt udzielenia takiej pożyczki jest znaczny w porównaniu z tradycyjnym bankowym kredytem. Co składa się na całkowity koszt kredytu?  Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, całkowity koszt kredytu oznacza wszystkie koszty wraz z odsetkami i innymi opłatami i prowizjami, które konsument jest zobowiązany zapłacić za kredyt. Stanowi on zatem co do zasady sumę wszystkich kosztów, jakie kredytobiorca zobowiązany będzie ponieść w związku z zawarciem umowy o kredyt.  Ideą wprowadzenia takiego obowiązkowego podania całkowitego kosztu kredytu przez ustawodawcę, jest umożliwienie kredytobiorcy, który jest konsumentem, łatwego porównania ofert kredytowych różnych banków czy instytucji finansowych. Zasadniczo kredytobiorca podając te same informacje u kilku kredytobiorców powinien patrząc jedynie na całkowity koszt kredytuporównać w prosty sposób, który kredytodawca jest dla niego tańszy, tzn. gdzie poniesie mniejsze koszty zaciągnięcia kredytu. Ustawodawca wskazał jednak wyjątki, których w CKK nie ma obowiązków kredytodawca wykazywać, a mianowicie kosztów: które ponosi konsument w związku z niewykonaniem swoich zobowiązań wynikających z umowy o kredyt konsumencki (będą to koszty windykacji, oprocentowanie karne itp.), które w związku z nabyciem rzeczy lub usługi ponosi konsument, niezależnie od tego, czy nabycie następuje z wykorzystaniem kredytu (będą to inne opłaty, które konsument i tak musiałby ponieść bez względu czy zakup finansuje ze środków własnych czy tez z kredytu np. związane z rejestracją pojazdu),  prowadzenia rachunku, z którego realizowane są spłaty, oraz kosztów przelewów i wpłat na ten rachunek, chyba że konsument nie ma prawa wyboru podmiotu prowadzącego rachunek, a koszty te przekraczają koszty dla rachunków oszczędnościowych stosowane przez podmiot prowadzący rachunek (koszty rachunku bankowego), ustanowienia, zmiany oraz związanych z wygaśnięciem zabezpieczeń i ubezpieczenia, z wyjątkiem kosztów ubezpieczenia spłaty kredytu – wraz z oprocentowaniem i pozostałymi kosztami – na wypadek śmierci, inwalidztwa, choroby lub bezrobocia konsumenta (w przypadku, gdy ubezpieczenie dotyczy spłaty kredytu na wypadek śmierci, inwalidztwa, choroby lub bezrobocia, należy wliczyć je do kosztu całkowitego, w pozostałych przypadkach ustanowienie lub zmiana zabezpieczeń, nie jest wliczana do kosztu całkowitego), wynikających ze zmiany kursów walut.

Doświadczenie doradcy kredytowego

money-167911__340Kolejnym krokiem w mej karierze było znalezienie kontaktu do jednego z doradców. Zaproponowałam mu współpracę. Miałam do zaoferowania zakres wiedzy dotyczący kredytów a także własną wypozycjonowaną stronę internetową. Jak się później okazało i tym razem życie miało dla mnie swój scenariusz, który był daleki od wcześniejszych wyobrażeń. Finanse są branżą dość specyficzną. Jeśli ktoś ma zbyt miękkie serce, bardzo trudno jest mu cokolwiek zarobić. Pomaganie po przez udzielanie kredytów to nie najlepsza forma wsparcia… Kredyt od doradcy zaciągany przez zadłużoną osobę można porównać do chwytania się brzytwy przez klienta. Porady dotyczące kredytów Doświadczenie nabyte podczas prób doradzania, mogę dziś przekazywać ludziom w formie ostrzegania przed zbyt pochopnymi decyzjami dotyczącymi zaciągania kredytów. W tym celu powstała strona, której głównym przedmiotem jest chwilówka. Można tam zasięgnąć porad dotyczących różnych kwestii związanych z krótkoterminowymi pożyczkami i nie tylko. Mimo tego, że lata płyną, a kolejne przeszkody i rozczarowania stają na mojej drodze, pragnę usilnie wierzyć, że ludzie z natury są dobrzy a świat można powolutku zmieniać na lepsze. Aby wybrać odpowiedni produkt dla siebie, na rynku finansowym można kierować się różnymi drogami. Jeżeli czujemy się na siłach możemy polegać na własnych doświadczeniach i umiejętnościach weryfikacji ofert. Jeżeli czujemy się na siłach możemy polegać na własnych doświadczeniach i umiejętnościach weryfikacji ofert. Nieodzowny elementem, jest tu konsultacja ze znajomymi i rodziną. Jeżeli nie, możemy udać się po radę do kilku banków, czy instytucji finansowych. W przypadku, kiedy jesteśmy mocno ograniczeni czasowo lub logistycznie, można wybrać doradcę rynku finansowego. Firmy zajmujące się doradzaniem finansowym, są obecne na rynku od ok. 10 lat. Zakres produktów, które można za ich pośrednictwem nabyć jest szeroki. W niektórych rozwiązaniach nie różnią się od tego, co proponują banki. Jak wygląda pierwszy kontakt. Aby skontaktować się z przedstawicielem danej firmy w większości przypadków wystarczy wysłać formularz przez Internet ze swoim numerem telefonu, imieniem i nazwiskiem. W opcji jest także mail, co jak pokazuje praktyka może ułatwić późniejszy kontakt. Można także zadzwonić lub udać się osobiście do placówki firmy. W standardzie firm, pierwszy kontakt jest maksymalnie do kilku godzin. W większości przypadków pracownicy z call center oddzwaniają w znacznie krótszym czasie. Rozmowa o potrzebach. W zależności od firmy i przyjętych zasad, podczas pierwszej rozmowy pracownik powinien dowiedzieć się, w jakim celu podjęliśmy kontakt z firmą. Generalnie jest tak, że po rozmowie telefonicznej powinniśmy mieć jasność, co do tego, gdzie będzie spotkanie, z kim i na jaki temat będzie prowadzona rozmowa. Czy musimy wiedzieć, czego chcemy?   Jeżeli skierujemy się do firmy finansowej z potrzebą wzięcia kredytu na zakup mieszkania, to wystarczy, że poinformujemy o tym doradcę. Tu cudów i specjalnie kreatywnych rozwiązań się nie spodziewajmy. W naszych planach jednak, może pojawić się spłata mniej korzystnego kredytu i na przykład remont kupowanej nieruchomości.  Jakim produktem to finansować? Czy w takiej sytuacji powinniśmy dysponować specjalistyczną wiedzą o produktach? Powinniśmy się orientować, czym się różnią poszczególne rozwiązania, natomiast szczegóły można pozostawić doradcy. To w jego gestii leży, zbudowanie zaufania i przedstawienie optymalnych rozwiązań. Nie oznacza to oczywiście braku odpowiedniego zainteresowania i zaangażowania z naszej strony. Jeżeli nie będziemy chcieli współpracować, to nawet specjalista rynku finansowego nam nie pomoże.

Kariera zawodowa

kave-638241__340Kariera zawodowa młodych ludzi nie raz zaczyna się przy pomocy zasady ślepego trafu. Jeżeli jesteśmy zdesperowani i chcemy zacząć zarabiać idąc gdziekolwiek, najczęściej pierwszym miejscem pracy nastolatka jest bar szybkiej obsługi (fast food), bądź infolinia. W zależności od tego kto i gdzie będzie miał przyjemność zawitać, każdy młody pracownik po jakimś czasie zaczynie rozglądać się za czymś nowym. Jako młodziutka dziewczyna pracowałam na infolinii jednego z ubezpieczycieli działających na polskim rynku. Tam miałam okazję zapoznać się z podstawowymi mechanizmami działania ubezpieczeń, których zdecydowanie nie polecam, aczkolwiek dla niektórych osób właśnie ta forma (III Filar) jest najlepszym sposobem na (oszczędzanie). Wiadomo, każdy i tak będzie dalej robił dokładnie to, co uważa za najbardziej słuszne, jednak warto jest czasami coś raz jeszcze przeanalizować sobie po raz kolejny, na trzeźwo, bez zbędnych emocji. chwilówki E-marketing i kredyty Następnym etapem w moim życiu była praca w firmie zajmującym się e-marketingiem. Motywem przewodnim w nowym miejscu pracy było zarabianie na reklamie docierającej do określonej grupy docelowej. Przedmiotem sprzedawanych usług przez firmę w której miałam przyjemność pracowania, były dużej mierze ubezpieczenia i kredyty. Nasz portal przekazywał ludziom niezorientowanym w wysokości rat, jaki koszt zostanie poniesiony w przypadku zaciągnięcia zobowiązania w formie kredytu, bądź ile będzie kosztowało ubezpieczenie wskazanego samochodu. Nie podobał mi się fakt, iż wyliczenia były dalekie od stanu faktycznego. Nie było to spowodowane żadną złośliwością, czy też chęcią oszukania klienta. Przyczyna była prosta – brak wiedzy na temat aktualnych ofert. Właśnie wtedy wymarzyłam sobie, że doradca kredytowy jest osobą kompetentną, która ma dostęp do wszystkich informacji. Bo rozwój kariery jest jak rozwój firmy. Nielinearny. Raczej organiczny. Kariera to nie drabina z kilkunastoma szczeblami. Kariera jest jak roślina. Wkładasz ziarno do ziemi, podlewasz, nawozisz, chronisz przed szkodnikami. Nie na wszystko masz wpływ. Raz jest słońce, raz deszcz. Przymrozek może dopaść cię w maju. Czasem zastanawiasz się… może lepiej przesadzić ją w osłonięte od wiatru miejsce? Czasem zrezygnowany odpuszczasz. I z zaskoczeniem obserwujesz, jak suche badyle, które nie dały znaku życia przez cały rok, wypuszczają zielone liście. Zamiast linearnego wzrostu, kiedy po pierwszym awansie myślałeś, że teraz to już będzie jak na pasie startowym – przyśpieszysz na maksa i w chmury – masz wzrost organiczny.  I tu jest ten ważny moment: im więcej troski włożysz w ‘opiekowanie się’ własną karierą, im szybciej nauczysz się właściwych metod i technik, tym pewniejszy czeka cię rezultat. Badania wykazały, że zanim skończysz 35 lat szansa na to, że przynajmniej raz zostaniesz zwolniony, wynosi 90%. Prawie jak z nieoczekiwanym przymrozkiem.  Cytaty, które na wykładach wybiera profesor Hess to prawdy, których nie da się zlekceważyć. Na przykład “zawsze coś znajdziesz na swoim talerzu zmartwień”. Niezależnie, w którym miejscu na swojej drodze zawodowej jesteś, zawsze znajdziesz coś, co trzeba przełknąć.  Pewnie znasz to uczucie?  “Zmieniam pracę, nowa firma – teraz to już na pewno będę zadowolony.” “Czysta karta, bez zaległości, nowe wyzwania – teraz poczuję się spełniona.” I co? Twój ‘talerz zmartwień’ nigdy nie jest pusty. Ta świadomość pozwoli Ci właściwie zareagować na problemy w pracy lub z pracą i lepiej radzić sobie z przeciwnościami.  Albo strategia “nogi z gazu”.  Rozwój kariery można z powodzeniem porównać do jazdy samochodem. Nie możesz ciągle przyspieszać. Gaz, hamulec, gaz, noga z gazu. No właśnie. Są takie dni w karierze, kiedy trzeba zdjąć nogę z gazu, przyjrzeć się otoczeniu, zwiększyć czujność, rozejrzeć się. Żeby się nie roztrzaskać na pobliskim słupie i porządnie nie poturbować. Sygnały ostrzegawcze przychodzą zwykle wcześniej. Zupełnie tak jak podczas jazdy samochodem. Warto się im przyjrzeć. Ostatnio większość moich znajomych zmaga się z jakąś formą reorganizacji w firmie. Ludzi się wyrzuca, zdejmuje ze stanowisk, proponuje niższe wynagrodzenie. Mimo wyraźnych sygnałów niektórzy nadal pędzą. A tu trzeba zdjąć nogę z gazu i zastanowić się, co dalej. Co mnie czeka w tej organizacji? Może warto zbadać swoje szanse na rynku pracy? A może potrzebuję dodatkowych kwalifikacji, żeby być skuteczniejszym tu, gdzie pracuję obecnie.

Fundusze inwestycyjne

money-269807__340Inwestowanie Kredytu Studenckiego to bardzo dobry pomysł! Z moich obliczeń wynikają m. in. takie oto wnioski: A. Stopa zwrotu z najbardziej bezpiecznych funduszy pieniężnych przekracza ok. 4,5 % w skali roku. Jest więc dwukrotnie wyższa od oprocentowania kredytu studenckiego, które jest naliczane i tak dopiero po 2 latach od momentu ukończenia studiów. Zatem inwestując nawet najbardziej bezpiecznie w fundusze pieniężne – student zyskuje prawie dwa razy więcej niż oprocentowanie kredytu. B. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z oferty Funduszy Inwestycyjnych za pośrednictwem Planu Systematycznego Oszczędzania (PSO). Plan ten oferuje w zamian za regularne wpłaty bardzo niskie koszty zarządzania! Jak inwestować? Tego dowiesz się m.in. z mojej strony. C. Przeprowadzona symulacja pokazuje, iż student przy zwrocie z inwestycji na poziomie ok. 13%-14% w skali roku może połowę każdej miesięcznej transzy spokojnie przejeść! Ponieważ i tak cały kredyt spłaci z inwestowanego sumiennie i ciężko pracującego nań kapitału. D. Student, który regularnie inwestowałby każdą transzę miesięczną kredytu, przez 5 lat studiów, przy założeniu 10% stopy zwrotu z inwestycji – zebrałby kapitał w wysokości 40’000 złotych. Jeżeli będzie robił to efektywniej kwota będzie jeszcze atrakcyjniejsza. Jeżeli studiujesz – Preferencyjny Kredyt Studencki może być Twoim pierwszym krokiem ku Niezależności Finansowej! Ale musisz się pospieszyć i dowiedzieć więcej na jego temat. Wnioski o Preferencyjny Kredyt Studencki przyjmowane są tylko od 1 października do 15 listopada. Fundusze inwestycyjne lokują kapitał uczestników w odpowiednio dobrane instrumenty finansowe (np.: akcje, waluty, obligacje). Dzięki zgromadzeniu znacznego kapitału, zarządzający funduszami (Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych) realizują korzystne inwestycje, których wynikiem jest pomnażanie powierzonych środków. Fundusze inwestycyjne lokują kapitał uczestników w odpowiednio dobrane instrumenty finansowe (np.: akcje, waluty, obligacje). Dzięki zgromadzeniu znacznego kapitału, zarządzający funduszami (Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych) realizują korzystne inwestycje, których wynikiem jest pomnażanie powierzonych środków. Najbardziej popularnym typem funduszy są tzw. otwarte fundusze inwestycyjne, które można podzielić na kilka grup głównych:  Fundusze akcji są to fundusze, których polityka inwestycyjna zakłada inwestowanie głównie w instrumenty o podwyższonym ryzyku inwestycyjnym (akcje). Udział akcji w portfelu może wynieść 100%, ale zazwyczaj nie przekracza 90%. Ten typ funduszy jest obarczony bardzo wysokim ryzykiem inwestycyjnym. Ten typ funduszy może przynieść wysokie zyski w okresie wzrostów na giełdzie, ale może jednak powodować wahania wartości jednostek uczestnictwa funduszu w okresie spadków.  Fundusze obligacji są to fundusze, których polityka inwestycyjna zakłada inwestowanie aktywów w średnioterminowe oraz długoterminowe instrumenty dłużne, głównie emitowane lub gwarantowane przez Skarb Państwa lub NBP. Duża część funduszy obligacji lokowana jest w bony skarbowe. Fundusze te charakteryzują się niskim ryzykiem finansowym, ale należy pamiętać że takie ryzyko istnieje, gdyż ceny długoterminowych obligacji mogą się silnie zmieniać – rosną w przypadku spadku stóp procentowych i spadają, gdy stóp procentowe idą w górę.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania

currency-1126473__340Dlatego najlepiej nie zwracać uwagi na atrakcyjne na pierwszy rzut oka oprocentowanie czy niską ratę. Prawdziwym miernikiem kosztu kredytu będzie RRSO czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania, która uwzględnia sumę wszystkich poniesionych przez nas opłat około kredytowych i oprocentowania kredytu. Wynik może być bardzo zaskakujący. Co ważne banki, na mocy ustawy, zobowiązane są do wyliczania i udostępniania RRSO w swojej ofercie kredytowej. Nie dziwi fakt, że za bardzo się tym nie chwalą, ale informacja ta jest na pewno dostępna.  Kiedy już poznamy RRSO, nagle może się okazać, że dużo atrakcyjniejszą opcją będzie np. limit kredytowy w koncie osobistym, który zazwyczaj oprocentowany jest dużo korzystniej od kredytu gotówkowego.  Inną opcją może być wykorzystanie karty kredytowej. Banki często proponują atrakcyjne warunki i brak opłat za wydanie karty, a spłata kwoty w terminie uchroni nas przed odsetkami. Ale tutaj uwaga – w przypadku zadłużania się na dłuższy okres czasu karta kredytowa również może okazać się mało atrakcyjnym rozwiązaniem – głownie z powodu relatywnie wysokiego oprocentowania kredytu.  I na koniec: uważnie przeczytaj umowę kredytu – jest to Twoje zobowiązania do terminowej spłaty rat. Sprawdź jaki jest harmonogram spłaty kredytu. Tam również mogą czyhać na Ciebie pułapki – jeśli nie wywiążesz się z terminów wskazanych w umowie bank automatycznie zacznie naliczać karne odsetki. Jeśli podpiszesz coś czego nie będziesz miał czasu przeczytać, późniejsze pretensje zostaw już tylko dla siebie. I pomyśl jeszcze o tym, że za rok też będą święta, a Ty akurat będziesz spłacał kredyt. Pamiętaj! Oprocentowanie nominalne = odsetki, które są obliczone jedynie od kwoty pożyczki. Nie może ono przekroczyć odsetek maksymalnych 25%. Ale trzeba tutaj pamiętać o tym, że banki, szczególnie parabanki pobierają dodatkowe opłaty (np. prowizję za przyznanie kredytu, ubezpieczenie). Trzeba więc zawsze pytać się o oprocentowanie rzeczywiste (rzeczywista roczna stopa oprocentowania RRSO). Jest to procentowy stosunek wszystkich kosztów kredytu do pożyczanej kwoty. Ten, kto udziela kredytu konsumenckiego ma obowiązek podać nam całkowity jego koszt, czyli RRSO. Rozróżnia się też odsetki stałe, gdzie oprocentowanie nie ulega zmianie przez cały czas trwania umowy lub odsetki zmienne, które dotyczą długoterminowych umów (np. kredytów hipotecznych). Wtedy odsetki mogą ulegać zmianom w zależności od wysokości różnych wskaźników międzybankowych – to oprocentowanie zmienne. Stosuje się też czasem połączenie stałego i zmiennego oprocentowania (np. w przypadku niektórych obligacji skarbowych). Płacone są one bankowi jako wynagrodzenie za pożyczenie pieniędzy (gdy raty nie są płacone w terminie, to płaci się więcej), a bank płaci je nam za to, że powierzamy mu nasze oszczędności. Odsetki są również płacone przez osoby, które nie uregulowały w terminie rachunku za gaz lub prąd.  Wysokość odsetek  Najczęściej ustalana jest przez strony w umowie. W tej sprawie mają one pewną dowolność, ale jest ona ograniczona jednak przez prawo. Pamiętaj! Minister Finansów określa okresowo tzw. odsetki maksymalne. Dotyczą one zarówno kredytu czy pożyczki, jak również kary za niewykonanie lub nieterminowe wykonanie umowy (są tzw. odsetki karne za zwłokę). Dla przykładu: gdy strony w umowie określiły wyższą wysokość kary, to klauzula taka będzie nieważna, a poszkodowanemu należą się jedynie odsetki maksymalne, natomiast gdy umowa nie zawiera wcale wysokości odsetek, to strona poszkodowana może domagać się odsetek ustawowych, których poziom wyznaczany jest przez Radę Ministrów. Odsetki wobec państwa. Odrębnie regulowane są nasze zobowiązania wobec państwa, ZUS-u oraz samorządów, czyli wszelkie podatki czy obowiązkowe składki.  Są to tzw. odsetki podatkowe (inna nazwa odsetki budżetowe albo za zwłokę od zaległości podatkowych).  Płacone są wtedy, gdy w terminie nie opłaci się swoich zobowiązań (np. za spóźnienie z zapłatą podatku).

Marketing mix

entrepreneur-1340650__340Działalność marketingowa przedsiębiorstwa opiera się przede wszystkim o marketing mix a więc mianowicie uwzględnia 4 najistotniejsze z punktu widzenia marketingowego narzędzia: produkt, cena, dystrybucja, promocja mix Swoje działania kumulowane są przede wszystkim na jednym z najistotnie. Działalność marketingowa przedsiębiorstwa opiera się przede wszystkim o marketing mix a więc mianowicie uwzględnia 4 najistotniejsze z punktu widzenia marketingowego narzędzia: produkt, cena, dystrybucja, promocja mix Swoje działania kumulowane są przede wszystkim na jednym z najistotniejszych elementów marketingu mix z punktu widzenia firmy i jej otoczenia. logistyka, magazynowanie i spedycja a także rozbudowany transport firmy wpływa korzystnie na zachowanie ciągłości w dostawach i zadowolenie klienta. Marketing one-to-one można zdefiniować jako zespół działań prowadzący do nawiązania i podtrzymania bliskiej relacji z klientem, rozpoznania potrzeb i dostosowania oferty bezpośrednio do niego. Ktoś może zapytać jak można stosować metodę one-to-one nie widząc klienta. Szczerze mówiąc jest to znacznie łatwiejsze niż w prawdziwym świecie. Osoby zajmujące się komunikacją internetową nie musza posiadać tych szczególnych predyspozycji, jakimi wykazała się nasza Pani Marysia, maja dodatkowy czas na zastanowienie się nad odpowiedzią, nie są poddawane presji bezpośredniego kontaktu, mogą sprawdzić wcześniejsze rozmowy. Ważne by miały lekkie pióro i poczucie humoru.  O czym zatem należy pamiętać i jak zorganizować dział, aby marketing one-to-one działał w sieci? Poniżej postaram się zilustrować najważniejsze elementy marketingu one-to-one. Dla uproszczenia podzielone zostanie na dwie grupy. Elementy budujące kontakt z klientem: Zawsze i najszybciej jak możesz odpowiadaj na emaile. Pozostawienie wiadomości bez odpowiedzi internauci uważają za lekceważenie. Ponad 70% uważa, że brak odpowiedzi na zapytanie to powszechna zmora komunikacji internetowej. Nie bądź zmorą, odpowiadaj. Jeśli masz czas i możliwości, także wieczorami i w dni wolne. Zazwyczaj brak odpowiedzi powoduje odwrócenie się klienta, w wielu wypadkach nigdy nie powróci on na naszą witrynę. Jeśli popełniłeś błąd – przyznaj się do niego. Internauta to też „człowiek” i rozumie, że wiadomości nie piszą się same. Często przyznanie się do Np. zagubienia zamówienia z propozycją szybkiej naprawy błędu zbliża klienta do twojego serwisu, a upieranie się przy nieprawdopodobnych tłumaczeniach jest przyczyną zerwania kontaktów.  Zwracaj się klienta per Pan / Pani Imię. Skracasz w ten bardzo prosty sposób dystans pomiędzy wami. Pamiętaj, że Pani XYZ nie wie ile masz lat i być może jej zdaniem to ona mogłaby mówić do ciebie Per Proszę Pana. Zobaczysz, że w odpowiedzi od Pani XYZ też będziesz Panem ZYX. Zawsze podpisuj się pod emailem. Najlepiej pełnym imieniem i nazwiskiem oraz ewentualnie podaj numer telefonu. Jest to kolejny element skracania dystansu. Unikaj podpisów typu: dział handlowy, nazwa firmy. Te elementy powinieneś nanieść już po podaniu imienia i nazwiska. Bądź „dobrym wujkiem”. Odradź niekiedy zakup czegoś, nawet kosztem obrotu. W ten sposób zaskarbisz sobie zaufanie klienta. Następnym razem sprzedasz dwa razy więcej polecając coś gorąco. Nie stosuj tej metody przy pierwszym zakupie lub kontakcie, będzie miało odwrotny skutek. Metoda bardzo skuteczna w przypadku stałych klientów. Słuchaj klienta. Naucz czytać się jego maile, rozpoznawać ton. Pomoże to w nawiązaniu kontaktu. Próbuj dostosować się do jego stylu. Jeśli pisze wesoło też pisz wesoło. Jeśli wiadomość jest krótka i treściwa – odpowiadaj podobnie. Pamiętaj, że opinie klientów to pewnego rodzaju badanie marketingowe. Zestawiaj i wyciągaj wnioski. Zadawaj pytania. Aby podtrzymać konwersację zadawaj pytania. Niech twoje odpowiedzi będą początkiem rozmowy. Wysłanie jedynie wyczerpującej informacji traktuj jako część pierwszą, niech drugą częścią będzie wykazanie, że interesujesz się klientem i podchodzisz do niego indywidualnie. Zadanie pytania na końcu odpowiedzi spowoduje kolejną odpowiedź i tak dalej. Efektem powinno być zawsze sfinalizowanie transakcji. Po transakcji nie pozostawiaj klienta samego. Odczekaj i zapytaj, choćby o to, czy jest zadowolony z produktu, czy przesyłka dotarła na czas itp.  Elementy technologiczne marketingu one-to-one. Personalizacja mailingu. Listy mailingowe gdzie wpisywało się jedynie adres to już przeszłość. Wysyłane za ich pośrednictwem wiadomości były bardzo trudne do personalizowania. Wydawały się sztuczne i pisane jakby przez automat a nie człowieka. Wyobraź sobie taki nagłówek: Witaj dede146@wp.pl… – wygląda co najmniej niepoważnie. Aby Twoja lista mailingowa była dobrze skonstruowana musisz mieć nieco więcej informacji prócz adresu. Przynajmniej: imię (dzięki temu będziesz znał też płeć). Programem takim jest choćby I-letter Email Marketing PL. Autoresponder, narzędzie do automatycznego odpowiadania. Obecnie najczęściej używa się go do powiadamiania o nieobecności. Dobre i to. Ale jego możliwości są znacznie większe. Można go choćby ustawić tak, aby potwierdzał odebranie wiadomości i określał czas w jakim się najpóźniej odezwiesz. Możesz go też wykorzystać jako element powiększania swojej bazy e-mailowej. Przykład: zamieść fragment artykułu czy książki w serwisie jako ogólnodostępny. Na końcu fragmentu podaj link: czytaj dalej. Aby zapoznać się z dłuższym fragmentem należy wypełnić formularz (najlepiej w DHTML-u) i po jego przesłani na adres wpisanej osoby wysyłany zostaje dalsza część w postaci pliku.  To jedynie zarys możliwości stosowania marketingu one-to-one w Internecie. Jeśli nie jesteś jeszcze przekonany czy warto go wprowadzać to… no cóż pozostaje Ci jedynie czekać aż konkurencja Cię wyprzedzi. Technika ta, w wielu firmach stanowi filozofię działania i obejmuje nie tylko kontakt z klientem ale, jest też czynnikiem porządkującym stosunki wewnątrz Firmy.

Kredyty świąteczne

money-605077__340Zazwyczaj wystarczy jedynie dowód osobisty aby w kilka minut otrzymać gotówkę do ręki. Reklamy kuszą wizją suto zastawionych stołów i niskimi ratami. I dobrze, wszystko jest dla ludzi..  Uważajmy jednak co podpisujemy i na jakie warunki się zgadzamy, aby tegoroczne święta nie odbiły się nam porządną czkawką. Często bowiem okazuje się , że kredyty świąteczne są po prostu droższą odmianą zwykłych kredytów gotówkowych.  Aktualna ustawa o kredycie konsumenckim mówi, że oprocentowanie kredytu nie może przekroczyć 22% w skali roku, a koszty jego udzielenia nie mogą przekroczyć 5% pożyczanej kwoty. To i tak dużo. Do tego banki często dodają opłaty, nie kolidujące z ustawą, a dzięki którym mogą dodatkowo zwiększyć osiągane zyski.  Pierwsza to koszty obowiązkowego ubezpieczenie spłaty kredytu – kredyty udzielane „na dowód” traktowane są przez banki jako kredyty o podwyższonym ryzyku. Bank w zasadzie nie sprawdza zdolności kredytowej klienta, ale w zamian żąda wykupienia ubezpieczenia na wypadek zaprzestania spłaty kredytu.  Kolejnym dodatkowym zabiegiem zwiększającym nasze obciążenia może być włączenie przez bank kwoty opłaty przygotowawczej do kwoty udzielonego kredytu. Dzięki takiemu zabiegowi, już na starcie wzrasta nam suma, od której naliczane będą odsetki, a to automatycznie przełoży się na wysokość płaconej raty. Szybkimi krokami zbliżają się Święta, a wraz z nimi rośnie gorączka przygotowań i zakupów. Okazję tą doskonale wykorzystują banki oferując specjalnie przygotowane kredyty świąteczne – tzn. takie, które można łatwo i szybko zaciągnąć. Zazwyczaj wystarczy jedynie dowód osobisty aby w kilka minut otrzymać gotówkę do ręki. Reklamy kuszą wizją suto zastawionych stołów i niskimi ratami. I dobrze, wszystko jest dla ludzi..  Uważajmy jednak co podpisujemy i na jakie warunki się zgadzamy, aby tegoroczne święta nie odbiły się nam porządną czkawką… Często bowiem okazuje się , że kredyty świąteczne są po prostu droższą odmianą zwykłych kredytów gotówkowych.  Aktualna ustawa o kredycie konsumenckim mówi, że oprocentowanie kredytu nie może przekroczyć 22% w skali roku, a koszty jego udzielenia nie mogą przekroczyć 5% pożyczanej kwoty. To i tak dużo. Do tego banki często dodają opłaty, nie kolidujące z ustawą, a dzięki którym mogą dodatkowo zwiększyć osiągane zyski.  Pierwsza to koszty obowiązkowego ubezpieczenie spłaty kredytu – kredyty udzielane „na dowód” traktowane są przez banki jako kredyty o podwyższonym ryzyku. Bank w zasadzie nie sprawdza zdolności kredytowej klienta, ale w zamian żąda wykupienia ubezpieczenia na wypadek zaprzestania spłaty kredytu.  Kolejnym dodatkowym zabiegiem zwiększającym nasze obciążenia może być włączenie przez bank kwoty opłaty przygotowawczej do kwoty udzielonego kredytu. Dzięki takiemu zabiegowi, już na starcie wzrasta nam suma, od której naliczane będą odsetki, a to automatycznie przełoży się na wysokość płaconej raty.   Dlatego najlepiej nie zwracać uwagi na atrakcyjne na pierwszy rzut oka oprocentowanie czy niską ratę. Prawdziwym miernikiem kosztu kredytu będzie RRSO czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania, która uwzględnia sumę wszystkich poniesionych przez nas opłat około kredytowych i oprocentowania kredytu. Wynik może być bardzo zaskakujący. Co ważne banki, na mocy ustawy, zobowiązane są do wyliczania i udostępniania RRSO w swojej ofercie kredytowej. Nie dziwi fakt, że za bardzo się tym nie chwalą, ale informacja ta jest na pewno dostępna.  Kiedy już poznamy RRSO, nagle może się okazać, że dużo atrakcyjniejszą opcją będzie np. limit kredytowy w koncie osobistym, który zazwyczaj oprocentowany jest dużo korzystniej od kredytu gotówkowego.  Inną opcją może być wykorzystanie karty kredytowej. Banki często proponują atrakcyjne warunki i brak opłat za wydanie karty, a spłata kwoty w terminie uchroni nas przed odsetkami. Ale tutaj uwaga – w przypadku zadłużania się na dłuższy okres czasu karta kredytowa również może okazać się mało atrakcyjnym rozwiązaniem – głownie z powodu relatywnie wysokiego oprocentowania kredytu.  I na koniec: uważnie przeczytaj umowę kredytu – jest to Twoje zobowiązania do terminowej spłaty rat. Sprawdź jaki jest harmonogram spłaty kredytu. Tam również mogą czyhać na Ciebie pułapki – jeśli nie wywiążesz się z terminów wskazanych w umowie bank automatycznie zacznie naliczać karne odsetki.